Cold email pl
Skill wysocki-lu/cold-email-pl
Pisanie zimnych maili B2B po polsku, które dostają odpowiedzi. Używaj przy prospectingu, mailach do potencjalnych klientów i follow-upach: właściwy rejestr (Pan/Pani zamiast kalki "Hey Marek"), krótkość, personalizacja z konkretem, jedno niskoprogowe CTA, polskie realia prawne. Adaptacja cold-email z marketingskills (Corey Haines, MIT) na polskie warunki.From its SKILL.md
npx -y skills add wysocki-lu/cold-email-plAssembled from the repository path, not quoted from the project. Check it against their README if it does not work.
One thing to look at
- 0 stars0 stars. Stars are a popularity signal and not a quality one, but at this level it is likely that nobody has read this closely except its author, and you would be relying on your own review.
SKILL.md
6.7 KB, ~2.3k tokens by cl100k_base, as published. Nobody here has run it
Cold email po polsku
Amerykańskie poradniki cold mailingu każą pisać "Hey {FirstName}, quick question". W Polsce ten mail ląduje w koszu w dwie sekundy, bo łamie rejestr, a często też prawo. Ten skill bierze sprawdzone zasady zimnych maili (za Coreyem Hainesem) i przekłada je na polskie realia: język, kulturę biznesową i przepisy.
Zanim napiszesz
Odpowiedz sobie na cztery pytania; bez odpowiedzi nie piszesz:
- Do kogo konkretnie? Imię, nazwisko, rola, firma. "Dział marketingu" to nie adresat.
- Co zauważyłeś u NICH? Jedna konkretna obserwacja: nowa strona, rekrutacja na stanowisko, wpis na LinkedIn, sezon w ich branży. Obserwacja musi logicznie prowadzić do propozycji.
- Jaki ICH problem rozwiązujesz? Nie "co oferujesz", tylko co przestanie ich boleć.
- Jaki masz dowód? Liczba, nazwa podobnego klienta (za zgodą), efekt. Bez dowodu mail jest obietnicą bez pokrycia.
Rejestr: najważniejsza polska różnica
- Domyślnie forma grzecznościowa: "Dzień dobry Panie Marku" albo "Dzień dobry," + treść per Pan/Pani. Do osoby, której nie znasz, nie piszesz na "ty".
- Kalibracja branżą: w startupach, IT i kreatywnych agencjach "Cześć Marku" bywa akceptowalne; w przemyśle, finansach, administracji i u właścicieli firm z długim stażem to strzał w stopę. Gdy nie wiesz, wybierz formę grzecznościową; z "Pan" na "ty" łatwo przejść, w drugą stronę się nie da.
- "Szanowni Państwo" do konkretnej osoby, którą znasz z imienia: błąd. To formuła do instytucji, nie do człowieka, którego LinkedIn masz otwarty w drugiej karcie.
- Bez kalk z angielskiego: "Mam nadzieję, że ten mail zastaje Pana w dobrym zdrowiu" to tłumaczenie "I hope this email finds you well" i każdy to czuje.
Pięć zasad treści
- Ton równego partnera, nie sprzedawcy. Piszesz jak specjalista do specjalisty. Zero uniżoności ("ośmielam się", "pozwalam sobie") i zero nachalności ("niepowtarzalna okazja").
- Bezlitosna krótkość. 60-100 słów treści. Każde zdanie musi zapracować na swoje miejsce. Ściana tekstu = kosz.
- Personalizacja sklejona z problemem. "Widziałem, że otwieracie oddział w Krakowie" ma sens tylko, jeśli następne zdanie dotyczy tego oddziału. Personalizacja-ozdobnik ("gratuluję pięknej strony!") obniża wiarygodność.
- Perspektywa odbiorcy. Więcej "Państwa/Pana" niż "ja/my/nasza firma". Pierwszy akapit w ogóle bez "ja".
- Jedno pytanie, niski próg. Zamiast "Czy znajdzie Pan 30 minut na spotkanie w tym tygodniu?" lepiej "Czy temat kosztów obsługi zwrotów jest u Państwa aktualny?". Odpowiedź "tak/nie" na pytanie o temat przychodzi łatwiej niż deklaracja spotkania.
Struktury (wybierz jedną, nie mieszaj)
- Obserwacja → Problem → Dowód → Pytanie. "Zauważyłem X → firmy w tej sytuacji zwykle tracą na Y → dla klienta Z ograniczyliśmy to o N% → czy to u Państwa temat?"
- Pytanie → Wartość → Pytanie. Otwarcie pytaniem o proces ("Jak dziś radzicie sobie z X?"), jedna liczba wartości, pytanie o zainteresowanie.
- Trigger → Wniosek → Pytanie. Zdarzenie (rekrutacja, ekspansja, zmiana przepisów) → co z niego wynika dla nich → pytanie.
- Historia → Most → Pytanie. Dwa zdania o podobnej firmie i jej wyniku → "podejrzewam, że u Państwa skala jest podobna" → pytanie.
Temat wiadomości
- Krótko (2-5 słów), konkretnie, małymi literami jak mail od współpracownika: "koszty zwrotów w [firma]", "pytanie o dział serwisu".
- Bez "Oferta współpracy", "Propozycja dla [firma]", "WSPÓŁPRACA" i bez emoji. To tematy, które filtr w głowie odbiorcy kasuje przed otwarciem.
- Temat obiecuje dokładnie to, co jest w środku.
Follow-upy
- Maksymalnie 2-3 wiadomości po pierwszej, w odstępach 3-5 dni roboczych.
- Każdy follow-up wnosi coś nowego (dodatkowy konkret, inne ujęcie problemu, krótki materiał), nigdy "czy widział Pan mojego maila?" ani "ponawiam uprzejmie".
- Ostatnia wiadomość zamyka wątek z klasą i zostawia furtkę: "Rozumiem, że teraz to nie priorytet. Gdyby temat wrócił, jestem pod tym adresem." Ta wiadomość zaskakująco często dostaje odpowiedź.
Polskie realia prawne (w pigułce)
Zimny mailing w Polsce podlega przepisom o komunikacji marketingowej (m.in. prawo komunikacji elektronicznej i RODO). Praktyczne minimum, które stosujemy:
- pisz na firmowe adresy w kontekście ściśle biznesowym i zawodowym roli adresata,
- pierwszą wiadomość formułuj jako zapytanie o zgodę na przedstawienie szczegółów zamiast pełnej oferty w treści,
- podpis z pełnymi danymi nadawcy i jasna możliwość rezygnacji z dalszego kontaktu,
- masowa wysyłka do baz kupionych "na kilogramy": nie, niezależnie od prawa to spalanie domeny.
Szczegóły podstawy prawnej skonsultuj przed kampanią; ten skill pilnuje treści, nie zastępuje prawnika.
Kontrola jakości przed wysyłką
- Rejestr dobrany do branży i konsekwentny?
- Poniżej 100 słów? Czyta się w 20 sekund?
- Obserwacja prowadzi logicznie do propozycji?
- Jest liczba albo dowód?
- Jedno pytanie na końcu, niski próg odpowiedzi?
- Tekst przeszedł pisz-po-ludzku? (zakazane frazy, "Mam nadzieję, że...", em-dashe)
- Temat: 2-5 słów bez "oferty"?
- Podpis z danymi i możliwością rezygnacji?
- Załączników w pierwszym mailu brak (PDF-y wysyłasz, gdy poproszą)?
- Przeczytane na głos brzmi jak od człowieka do człowieka?
Czego unikać (polskie anty-wzorce)
- "Przedstawiam Państwu szeroką gamę usług naszej firmy..."
- "Nasza firma od 15 lat z pasją..." (nikt nie pyta o was w pierwszym mailu)
- wklejanie pełnego cennika albo katalogu do pierwszej wiadomości
- "Czy mogę zająć Panu 5 minut?" (pytanie o pozwolenie zamiast wartości)
- masowa personalizacja z widocznymi szwami ("Widziałem Państwa stronę www i jestem pod wrażeniem")
- wysyłka w poniedziałek 6:00 albo piątek 16:00
Podziękowania
Struktura i rdzeń zasad: cold-email z marketingskills Coreya Hainesa (MIT). Warstwa polska (rejestr, kultura, prawo, anty-wzorce): praktyka agencji emedia.
What ships with it: 2 files
3.1 KB alongside SKILL.md
Gives 1 of the 12 instructions most sales crm skills give in ~2.3k tokens
Counted across 361 of the 361 authors here whose files we hold, read 2026-08-07
- Read product marketing context before writing if it existsin 22 of 361, across 15 files
- Keep the ask low-frictionin 16 of 361, across 7 files
- Call RUBE_SEARCH_TOOLS firstin 15 of 361, across 5 files
- Use a single, low-friction call to actionin 14 of 361, across 6 files
- Personalize every outbound messagein 13 of 361, across 4 files
- Confirm connection status is activein 13 of 361, across 4 files
- Keep forwardable blurbs under 100 wordsin 13 of 361, across 4 files
- Cut any sentence that does not drive a replyin 13 of 361, across 4 files
- State if personalization context is missingin 13 of 361, across 4 files
- Calibrate tone to the specific audiencein 12 of 361, across 3 files
- Make each follow-up email add new valuehere, and in 12 of 361, across 6 files
- Use proof instead of adjectivesin 12 of 361, across 3 files
Said here and by no other author read
- keep the body under one hundred words
- use a formal register by default
- personalize using one specific observation
- ask a single low-threshold question
- choose one structure and do not mix
- send to business addresses only
Grouped from the skills themselves: near-identical wordings counted once, and counted by distinct author, so one author publishing three of these counts once. Length counted with cl100k_base; the agent that loads this file may tokenize it differently.